Plac zabaw: przestroga
Jeśli również kupiłeś plac zabaw przez ogłoszenie OLX od tego sprzedawcy i Twoje doświadczenia były podobne do mojego, zachęcam do kontaktu: placzabaw@dzepetto.com.pl
Kilka tygodni temu spełniłem swoje małe marzenie jako rodzic. Kupiłem dzieciom plac zabaw przez ogłoszenie na OLX. Miało być jak z bajki. Drewniana konstrukcja, zjeżdżalnia, drabinki, domek… Wyobrażałem sobie te wszystkie chwile śmiechu, radości, beztroskiego wspinania i ganiania się po podwórku.
Dzieci były zachwycone. Radość w ich oczach, bezcenna. Ale wystarczyło kilka dni i zdjęcia, które zrobiliśmy, powiedziały więcej niż chciałbym widzieć.
Pęknięte belki.
Spękane schody.
Elementy do wspinaczki, które nie zostały przykręcone.
Listewki, połamane.
Nie jestem specjalistą od konstrukcji, ale jestem ojcem. I wiem, kiedy coś nie jest bezpieczne dla moich dzieci.
Plac zabaw został zakupiony z montażem przez ogłoszenie na OLX. Niestety, mimo próby kontaktu i zgłoszenia problemu, osoba, od której kupiliśmy ten zestaw, odmówiła uznania reklamacji. Zostaliśmy z tym sami. Z rozczarowaniem. I z ogromnym smutkiem w oczach dzieci, które teraz mijają plac zabaw szerokim łukiem.
Nie piszę tego, żeby kogokolwiek oskarżać. Piszę to, żeby przestrzec innych. Bo nic nie boli bardziej niż zawiedzione zaufanie i poczucie, że coś, co miało dać radość, przyniosło lęk i zawód.
Proszę, jeśli planujecie zakup placu zabaw, sprawdzajcie wszystko dokładnie. I nie wierzcie tylko w zdjęcia z ogłoszenia.